„Miłość – piękne słowo”

Miłość jest uczuciem, które towarzyszy nam wszystkim i stanowi sens życia człowieka. A samo pojęcie miłości, choć jest trudne do jednoznacznej interpretacji, jest wdzięcznym i niewyczerpanym tematem dla twórców literatury i sztuki. Trudną próbę zdefiniowania miłości podjęło też ośmioro uczniów naszej szkoły biorąc udział w konkursie na „Walentynkowy wiersz miłosny”. Utwory, które wpłynęły na konkurs prezentowały różnorodne formy ujęcia tematu. Były poważne i żartobliwe, ale każdy z nich miał w sobie coś niepowtarzalnego, co ujmowało za serce. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za podjęcie wysiłku twórczego i pokazanie, że miłość może mieć różne oblicza, ale dotyka nas tak samo mocno.

Jury konkursu w składzie: pani Bożena Maliszewska, Julia Turek i Michał Wroński przyznało I miejsce i nagrodę główną Oliwii Wodzińskiej z klasy III d, II miejsce Natalii Szwaj z kl. Idn i III miejsce Alicji Brygule a klasy III e.

Prezentujemy wiersze:

Oliwii Wodzińskiej, która zdobyła nagrodę główną w konkursie

Miłość ma wiele wyrażeń
Jest kompozycją ciepłych marzeń
Wspólnym spacerem o zachodzie
Nostalgiczną muzyką w samochodzie
Czerwonymi kwiatami w wazonie
Wiadomością od ciebie w telefonie
W ponury dzień wielkim uśmiechem
Bicia twego serca echem
Zatopieniem w tęczy kolorach
Ukojeniem w twoich ramionach
Spokój oplata moja duszę
Twoje czułe słowa odganiają burzę
Czekając na kolejne spotkanie
Piszę ten wiersz, kochanie
Gdzie na jego końcu wiemy oboje
Że dla mnie miłość ma imię twoje

 Natalii Szwaj zdobywczyni II miejsca:

„Ukryte uczucie”

 Miłość – piękne słowo
Czy to kwiat?
A może owoc?
Nie, to uczucie
mniej lub bardziej znane
Często bardzo miłe,
Choć nieokiełznane

 Jedni już miłości
dawno doświadczali
inni swej połówce
już ją okazali
Lecz są i tacy,
co ją ukrywają
i tak jak ja
w tajemnicy trzymają

 Lecz teraz czas nastał,
koniec z sekretami
Chcę się dziś podzielić
swymi uczuciami
Z tobą, z nikim innym,
uwierz mi na słowo
tylko mi zaufaj,
nie będziesz żałował

 Nie znam twoich myśli,
choć liczę na to szczerze,
że także i w Tobie
odwaga się zbierze
Aby chcieć spróbować,
zacząć podróż nową
Poznać, czym jest miłość
sycić się jej mową

 I na koniec wiersza
najważniejsza puenta
Kocham cię
O tym też pamiętaj

 oraz Adriana Mostowca z klasy I a

 „Ich własny Olimp”

 Oto Eros i Apollo
Boskie ciała stykający
Oni toną! Toną bogowie!

 Toną w swych objęciach namiętności
W zetknięciu dwóch chwil
w chwili niepewności i w chwili pożądania
Ktoś mógłby powiedzieć, że to nie po bożemu
Lecz czym maja się przejmować bóstwa własnego przeznaczenia?

 Oto byli – Eros i Apollo
Boskiego ciała obaj łaknący

 Utonęli! Utonęli bogowie!
Utonęli we własnych objęciach nieprzerwanego miłosierdzia
Morfeusz za dużo miał na głowie

 Teraz spoczywają na łożu ofiarnym
I ktoś mógłby powiedzieć, że to nie po bożemu
Lecz kto widział grzeszących bogów, zamkniętych w czterech ścianach intymnej dyskrecji?

 

 

Zmiana rozmiaru tekstu
Kontrast