Rok przepełniony dobrymi uczynkami

Rok przepełniony dobrymi uczynkami, dzięki fantastycznej pracy
„Szkolnego klubu wolontariatu”
.

Zainteresuj się! 😉 Nasze liceum od 29.09.2016 r. do 30.03.2017 r. działało z godnym poszanowania zaangażowaniem, żeby uczynić nasze otoczenie jeszcze lepszym. Sprawdź sam co udało nam się zrobić i z jakim skutkiem.

Zaczęliśmy od debat na temat wolontariatu i sposobu wprowadzenia tej pięknej działalności w kulturę naszej szkoły. Prace plastyczne uczniów pt. „Pomocna dłoń” tknęły innych do zainteresowania się całą sprawą.

Na pierwszy ogień poszła „komórkomania”, czyli Dni Dawcy Szpiku. Zarejestrowaliśmy 27 osób gotowych na uratowanie ludzkiego życia- potencjalnych dawców.

Już w grudniu wzięliśmy udział w akcji Caritas Polska – „Tak pomagam”. 40 wolontariuszy w ciągu 2 dni zebrało ponad dwie tony żywności organizując paczki świąteczne dla 50 potrzebujących rodzin. W tym czasie organizowaliśmy też pomoc w ramach „Szlachetnej Paczki”. Zaowocowało to obdarowaniem rodziny potrzebną im pralką i ważnymi produktami pozwalającymi na lepsze życie. Na XXV finale WOŚP udało się nam zebrać powyżej 5000 złotych.

Najlepsza, moim zdaniem akcja działa się w lutym. Wolontariusze mieli już niemałe doświadczenie i genialny pomysł. Mianowicie odbyła się zbiórka wszelkich zabawek, tj. klocków, misiów, planszówek, książek, itp., dla małych pacjentów z Dziecięcego Szpitala Klinicznego im. prof. Antoniego Gębali w Lublinie. Mam nadzieję, że wpisze się to w tradycję szkoły, bo jestem pewien, że każdy ma w domu lekko zapomniane cacko, którym mógłby obdarować małą duszę.

Kolejną inicjatywą było czytanie książek przedszkolakom z placówki „Pod Krasnalem”. Akcja „Poczytaj mi kolego” miała na celu zaszczepienie miłości do książek od najmłodszych lat. Efekty będą widoczne w przyszłości, lecz uśmiechnięte twarze młodych Polaków słuchających czytań licealistów już zwiastują niesamowitą przyszłość naszego narodu.

Uwieńczeniem konkursu była ankieta, w której jednoznacznie wyszło, że chcemy pomagać, a akcje dziejące się wokół uwrażliwiają na potrzeby innych ludzi.

Ogromne brawa i wyrazy uznania należą się wszystkim wolontariuszom, pomocnikom oraz wielkodusznym Paniom Anecie Weremczuk i Bożenie Prokopiuk . Dziękujemy. Chapeau bas.
-Rafał Gołacki